"Czasem człowiek sam nie wie co jest wytworem jego wyobraźni"
Fairy Moon to moje osobiste dzieło, które wyzwala u mnie pozytywne emocje na samo myślenie o dalszym pisanu. Ta postać którą widzicie wyżej to istota do której ja chce się upodobnić w moim opowiadaniu. Za każdym razem, gdy ujrzycie Eloth'a - bo tak się ta postać nazywa, będzie chciał wam on przypomnieć o tym co jest w życiu ważne. Z natury jest bardzo pomocny i nie lubi nienawiści, jeżeli mógłby ochroniłby wszystkich ludzi na świecie. Osoba o kolorowym wnętrzu, raczej wrażliwy, ale przyjazny - choć może on tak nie wyglądać. Żelazną ręką trzyma sztamę z dobrem i wcale nie boi się konsekwencji.Mam nadzieje że Eloth będzie wyzwalał w was chęć niesienia pomocy i w każdej sytuacji będzie miał dla was jakąś radę.
Żegnając się z wami napiszę wam zdanie które aktualnie jest największym skupieniem dla mojego mózgu.
"Nigdy nie żałuj tego co robiłeś, bo mimo tego, że nie zawszę wychodziło teraz jesteś o krok dalej od innych"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz